Jeśli trafiasz na tę stronę, to pewnie – tak jak ja – lubisz poznawać nowe światy. A ukraińskie kino potrafi mocno zaskoczyć. Znajdziesz tu przegląd najważniejszych tytułów, reżyserów i nagród, ale też trochę osobistego spojrzenia, bo… serio, kilka z tych filmów oglądałam tuż po długim wybieganiu i może przez zmęczenie emocje „wchodziły” podwójnie. No właśnie.
Ta strona to miejsce, gdzie zbieram najciekawsze informacje o współczesnej kinematografii ukraińskiej – klarownie, konkretnie i bez przeładowania.
Co znajdziesz na tej stronie
Na tej stronie dowiesz się:
- które filmy ukraińskie zdobyły największą popularność,
- kim są reżyserzy stojący za głośnymi produkcjami,
- jakie międzynarodowe nagrody trafiły do twórców z Ukrainy,
- dlaczego kino ukraińskie przeżywa teraz swój najdynamiczniejszy rozwój.
Piszę z perspektywy osoby, która po treningach często odpala coś „na reset” – i tak trafiłam kiedyś na „Moje myśli są ciche”. Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się, że tak lekki film zostawi mnie z tak ciepłym uczuciem. Serio.
Najpopularniejsze filmy ukraińskie
Kino ukraińskie ma swoją dynamikę – potrafi być surowe, mocne, ale też zaskakująco czułe. W ostatnich latach szczególnie wyróżniło się kilka tytułów, które widzowie polecają sobie nawzajem jak sprawdzoną trasę biegową.
Najgłośniejsze tytuły ostatnich lat
- „Szczęściarz” – film, który zebrał świetne opinie za emocje i tempo.
- „Tancerz” – doceniany za zdjęcia i klimat.
- „9 kompania” – jedno z najbardziej znanych ukraińskich dzieł wojennych.
- „2000 metrów do Andrijiwki” – mocny dokument, który przyciągnął uwagę międzynarodowych festiwali.
- „Winter on Fire: Ukraine’s Fight for Freedom” – film nominowany do Oscara.
- „20 dni w Mariupolu” – głośny dokument nagradzany na całym świecie.
- „Ziemia” – klasyka, od której wielu zaczyna swoją przygodę z ukraińskim kinem.
- „Snajper. Biały kruk” – kino wojenne, ale z dużą dawką emocji.
- „Nosorożec” – brutalny, ale poruszający film Olega Sencowa.
- „Moje myśli są ciche” – lekki, inteligentny, zaskakająco ciepły.
- „Klondike” – film szeroko komentowany za odważną narrację.
I przyznam – po „Klondike” długo nie mogłam zasnąć (a rzadko mi się to zdarza po półmaratońskich weekendach).
Ukraińscy reżyserzy – twórcy, o których warto wiedzieć
Szczerze mówiąc, kiedyś kojarzyłam dosłownie dwa ukraińskie nazwiska. Teraz – zupełnie inna historia. Reżyserów jest coraz więcej, a ich filmy zdobywają nagrody na festiwalach w Wenecji, Cannes czy nawet na gali Oscarów.
Najbardziej rozpoznawalni twórcy
- Marian Bushan – autor filmu „Snajper. Biały kruk”.
- Jewgienij Afineevsky – twórca dokumentu „Zima w ogniu”.
- Oleg Sentsov – reżyser „Nosorożca”, laureat gdańskiej Nagrody Neptuna.
- Pawło Jurow – ceniony za twórczość teatralną.
Reżyserzy nagradzani międzynarodowo
- Zhanna Ozirna – nagroda na Festiwalu Ukraina! w Warszawie za „Miesiąc miodowy”; doceniona również w Wenecji.
- Olha Zhurba – zwyciężczyni w kategorii dokumentu za „Pieśni płonącej ziemi”.
- Mstyslav Czernov – autor „2000 metrów do Andrijiwki”, nominowany do Oscara.
- Dmytro Sucholytkyi-Sobczuk – nagrodzony w Egipcie za film „Pamfir”.
Ukraińskie produkcje pojawiają się na Oscarach, BAFTA, w Cannes – i to już nie pojedyncze przypadki. To trend.